na styku

zapiski na styku obserwacji i prowokacji, cynizmu i liryzmu, blagi i powagi

Wpisy otagowane „sprawunki”

  • piątek, 30 grudnia 2011
  • czwartek, 14 kwietnia 2011
    • rozkładam się krócej niż plastik

      sprzedawca w e.: czy zapakować to pani w papierową torbę ekologiczną?

      ja: płatną?

      sprzedawca: tak, 80 groszy.

      ja: to dziękuję, poproszę tę bezpłatną.

      sprzedawca: przyczynia się pani do niszczenia środowiska.

      ja: bo akurat ścinanie drzew na te papierowe torby jest ekologiczne... [sprzedawca zrobił bardzo strapioną minę... nie wiem czy bardziej przez to, że nie udało mu się mnie naciagnąć na 80 groszy czy tym, że torby papierowe nie są wcale takie ekologiczne, ale mnie wzruszył, więc dodałam]... proszę się nie martwić, wystarczy, że ja jestem biodegradowalna.

      sprzedawca: a wszystko i tak pochłonie wojna nuklearna.

      dyskusje podsumowało piknięcie terminala i wydruk potwierdzenia transakcji. wymieniliśmy kurtuazyjnie "dziękuję bardzo", "do widzenia" i grymas z rodziny uśmiechowatych. rozstaliśmy się w poczuciu ogólnego bezsensu, ale i usprawiedliwieni.

      (ripostę szczerze polecam w rozmowach ze sfingowanymi zielonymi z pierwszej zmiany.)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tiferet
      Czas publikacji:
      czwartek, 14 kwietnia 2011 20:56
  • poniedziałek, 04 kwietnia 2011
  • piątek, 25 marca 2011
  • piątek, 24 września 2010
    • niestandardowe jest piękne

      kolega pyta na psi: szukam info o zależności rozmiarów ubrań a noszonego stanika. wiesz coś na ten temat?

      ja: w sensie, że jak nosisz rozmiar 42 to masz biustonosz 80B?

      kolega: tak.

      ja: niestety to tak nie działa, nie da się wprost przełożyć jednego na drugie.

      kolega: ale może istnieje jakakolwiek zależność standardowych wymiarów kobiety i jej biustu?

      ja: nie, bo to kwestia figury. np. noszę te same bluzki z moją mamą, ale zupełnie inne biustonosze. to jak zależność między rozmiarem kołnierzyka i buta...

      kolega: oj tam, kogo ja pytam, ty nie jesteś standardowa!

      ja: oczywiście, że nie. ideał nie może być standardem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tiferet
      Czas publikacji:
      piątek, 24 września 2010 10:49