<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>na styku</title>
    <link>http://nastyku.blox.pl/html</link>
    <description>zapiski na styku obserwacji i prowokacji, cynizmu i liryzmu, blagi i powagi</description>
    <lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 21:54:09 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>na wysokości dla słodkości</title>
      <link>http://nastyku.blox.pl/2012/05/na-wysokosci-dla-slodkosci.html</link>
      <description>&lt;p&gt;co się robi w majówkę? odpoczywa. co się robi w uzdrowisku? zdrowieje. niby proste, ale nie każdy potrafi. niektórzy "aktywny wypoczynek" sprowadzają do takiej dominacji członu pierwszego nad drugim, że ten drugi zmienia brzmienie na "survival".&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; no dobra, przesadzam, w końcu z jaworzyny zjechaliśmy kolejką... ale po 8 m-cach siedzenia na dupie w biurze, nagły zastrzyk słońca, tlenu i bogactwo tras rowerowo-pieszych sprawiły, że obudziła się w nas wielka potrzeba obcowania z naturą: zdobywania, przemierzania, eksplorowania. tym sposobem majóweczka w zdroju  przerodziła się w ekspedycyję na koniec świata.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;plan tworzony z dnia na dzień był coraz ambitniejszy... co tam góra parkowa, dajemy na dzień dobry na jaworzynę. co tam przejażdżka do muszyny (50km w obie strony), dalej do bardejova (70 km). dobrze, że byliśmy tam tylko 5 dni, bo jeszcze dzień-dwa i nasze zamiary zmiażdżyłyby nasze siły. a na pewno moje, gdyż oczywiście trasy i cele były moimi pomysłami... nie wiem, czy Grzesiek dobrze robi, nie próbując mnie jednak pohamować w mych zapędach. może miał nadzieję, że się w końcu zmęczę i odpuszczę? ale sami powiedzcie, jeśli za każdą zdobytą górę i powrót do miasta była nagroda w postaci dowolnego ciastka... to kto by się nie stanął na wysokości zadania, czy też szczytu góry, i nie dał uchetać za napoleonkę-bez-wyrzutów-sumienia? takie ciacha niestety mają tylko w górach!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;a reszta wrażeń na zdjęciach:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica1.JPG" alt="" width="423" height="374" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;nie wiem, co to za prąd, artysta i idea, ale straszyło na każdym kroku!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica.JPG" alt="" width="519" height="389" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;kolejka na jaworzynę. my tylko w dół! w górę piechotą... albo raczej czołganiem.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica2.JPG" alt="" width="519" height="389" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;końska przystań. czuło się z daleka... &amp;#65279; także ci państwo z pieskiem odważni. my zawsze przechodziliśmy na drugą stronę już skrzyżowanie wcześniej...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica3.JPG" alt="" width="389" height="519" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;monitorują wszyscy święci.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica4.JPG" alt="" width="519" height="389" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;tradycyjne rozrywki nie muszą się kłócić z nowoczesnymi. centrum kultury po seansie 3d od razu zaprasza na dancing.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica5.JPG" alt="" width="389" height="519" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;kolejna próba połączenia nowego ze starym... dość wątpliwie urokliwa.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica6.JPG" alt="" width="519" height="389" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;widziałam takie dla chomików, ale widać i dzieci można bańką ujarzmić. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica7.JPG" alt="" width="519" height="389" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;co można zobaczyć na szczycie góry parkowej? zjeżdżalnie. ot alternatywa dla wyciągów!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica8.JPG" alt="" width="519" height="389" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;dla tych dzwonów na rynku w bardejovie przejechałam 70 km! no dobra, był też torcik w kawiarni... &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica9.JPG" alt="" width="519" height="389" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;jeszcze tylko 7 km i będzie z górki...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica10.JPG" alt="" width="519" height="389" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; posterunek policji  in the middle of nowhere jak mówią amerykanie. rozważałam jakąś rozrubę, licząc na ekstradycję&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica11.JPG" alt="" width="519" height="389" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; w pijalni jana można było uzupełnić niedobory wapnia i magnezu, podziwiając prace lokalnych artystów (nie tak straszne jak potworki z ziemi, ale też - jak mówią - dupy nie urywa)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/krynica12.JPG" alt="" width="500" height="376" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;nie ma to tamto, każdy zdrój musi mieć fontannę!&lt;/p&gt;</description>
      <author>tiferet@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>obserwacje</category>
      <guid>http://nastyku.blox.pl/2012/05/na-wysokosci-dla-slodkosci.html</guid>
      <pubDate>Thu, 17 May 2012 21:54:09 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>szykujemy się do wód!</title>
      <link>http://nastyku.blox.pl/2012/04/szykujemy-sie-do-wod.html</link>
      <description>&lt;p&gt;już jutro będziemy zażywać zdrojowych dobrodziejstw! po długiej przerwie, kiedy to zdradziliśmy uzdrowiska na rzecz bornholmu i londynu (potem były jakieś śluby, remonty i przeprowadzki) wracamy do tradycji. wracamy na szlak zdrojowy! jedziemy, jak to mawia moja babcia - do wód!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;już czekają na nas pijalnie, palmiarnie, deptak, fontanna, muszla koncertowa i oscypki! a dla nowoczesnych kuracjuszy na pewno znajdą się gokarty i park linowy - takie must-be każdego polskiego kurortu.  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;ale najważniejsze jest, co nasz gospodarz nam zapewnił i potwierdził trzykrotnie podczas rezerwacji telefonicznej - mamy pokój z balkonem. kto nie wie, co to znaczy wyjaśniam - to jak pokój deluxe w spa.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://nastyku.blox.pl/resource/283.jpg" alt="" width="500" height="377" /&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>tiferet@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>autobiografia</category>
      <comments>http://nastyku.blox.pl/2012/04/szykujemy-sie-do-wod.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://nastyku.blox.pl/2012/04/szykujemy-sie-do-wod.html</guid>
      <pubDate>Sun, 29 Apr 2012 21:59:11 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


